cloud bread - keto chleb

Cloud bread – keto chleb

Cloud bread – keto chleb to chyba najbardziej popularna odmiana „pieczywa” na diecie ketogenicznej i low carb. Jest niezwykle prosty, a przepis bazuje zaledwie na 2 głównych składnikach. Jeśli zastanawiacie się dlaczego jest tak popularny, to powinnam dodać, że jedna kromka tego keto chleba to mniej niż 0,5 g węglowodanów!  Chlebek jest niezwykle delikatny – stąd też jego nazwa. Nie jest zbyt sztywny, chociaż ja pakuję na niego ulubione dodatki (kiełbaskę, bekon, jajko, sałatę i oczywiście masło) i też daje radę pod ich ciężarem :).

A skoro chleb jest tak popularny, to wstyd byłoby nie wrzucić przepisu.

Kogoś jeszcze trzeba przekonywać?

Porcje chleba, których nie zjecie od razu, powinno się trzymać w lodówce ze względu na zawartość jajek, a poza tym będzie nieco sztywniejszy na drugi dzień.

Oczywiście chlebek nieco urośnie podczas pieczenia, ale jest to chwilowy efekt, standardowo kromki są płaskie.

 

Przepis na 6 kromek:

Cloud bread – keto chleb – składniki:

  • 3 jajka
  • 3 łyżki serka cream cheese (u mnie Philadelphia Orginal) – 60 g
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli

 

Cloud bread – keto chleb – wykonanie:

  • Piekarnik rozgrzewamy do 160 stopni
  • Przygotowujemy dwie miski. Do jednej wbijamy białka, do drugiej żółtka.
  • Białko ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli.
  • Żółtka mieszamy z serkiem cream cheese (łatwiej go wymieszać, gdy ma temperaturę pokojową).
  • Do masy z żółtek dodajemy łyżeczkę octu jabłkowego oraz proszek do pieczenia. Mieszamy dokładnie.
  • Masę przelewamy do ubitych białek jaj delikatnie mieszając.
  • Na blachę układamy papier do pieczenia i nakładamy łyżką dzieląc na 6 porcji, każda o okrągłym kształcie.
  • Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 17-20 minut, bez termoobiegu.

 


cloud bread - keto chleb

Cloud bread – keto chleb – BTW:

Kcal: 449 Białko: 28 g Tłuszcz: 36 g Węglowodany: 2,95 Błonnik: 0 g Węglowodany netto: 2,95 g

 

21 thoughts on “Cloud bread – keto chleb

  1. Marzena napisał(a):

    Witam, a czym można zastąpić twarożek, nie jem nabiału pod żadną postacią i z tym będę miała problem.

  2. Ruda napisał(a):

    Witam, zrobiłam pierwszy raz, ale niestety z serkiem mascarpone. Efekt? Wygląda po prostu jak upieczona masa jajeczna 🙂 Może ktoś podpowie jak ten ‚chlebek’ ma wyglądać i smakować po ostudzeniu? 🙂

  3. Ania napisał(a):

    Kasiu, na całą porcję, czyli 6 placków 🙂
    We wszystkich przepisach podaję całościowe wartości, chyba, że wyraźnie zaznaczę to przy ich podawaniu 🙂
    Pozdrawiam.

  4. Malgosia napisał(a):

    Hey
    Zrobilam dzis pierwszy raz i pachnie w calym domu. Zaczelam diete
    4 dni temu

  5. Jo.Szka napisał(a):

    Zrobiłam! Trochę nie chciały odejść więc następnym razem potrzymam dłużej 🙂

  6. Ania napisał(a):

    Mery, a dobrze ubiłaś białko? Na sztywno? Jak się bardzo delikatnie wymiesza to powinnaś otrzymać coś na kształt musu, pianki. Może za mocno wymieszałaś? 🙁
    Ja ostatnio się śpieszyłam i na szybko mieszałam składniki i mi się rozlały po całej blasze, ale pokroiłam na kwadraty i zrobiłam tosty.

  7. Ania napisał(a):

    Sabina, mogło tak być. Mnie się to też przytrafiło na początku. Wstawiłam je wtedy ponownie do piekarnika i potrzymałam kilka minut dłużej.
    One mogą troszkę się przyczepić do papieru ale powinny dać się bez problemu od niego odczepić. Jeśli się kleją całkowicie, tak że przy próbie podważenia aż się rwa to znak, że jednak za krótko siedziały w piecyku.

  8. Ania napisał(a):

    Classy, wiem, wiem. Dziękuję 🙂 Ale nie mogę trafić, w stacjonarnych sklepach, na winian. Poszukam jakiegoś dobrego sklepu w Internecie, może uda mi się zrobić większe zakupy niż tylko tą jedną rzecz.
    Mam kilka przepisów, w których jest on niezbędny i tak leżą, leżą i się kurzą…

  9. Ania napisał(a):

    Znam robiłam choć miałam wtedy tylko przepis po ang i za cholerę nie wiedziałam czym zastąpić cream of tartar później już doczytalam że ocet jabłkowy will do fajnie że rozpowszechniasz kuchnię keto!!! Braaaawo

  10. Ania napisał(a):

    Pobiegłam do kuchni i, aby nie gdybać, zrobiłam z mascarpone 🙂 Wyszły tak samo puchate. Właśnie się studzą.
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.