domowa chałwa (keto, low carb, bez cukru)

Domowa chałwa (keto, lchf, bez cukru)

Przysmak z dzieciństwa? Chałwa. Pyszna, słodka i zaklejająca buzię. Kiedy jedliśmy? W Boże Narodzenie, bo chałwa zawsze była w świątecznych paczkach od mamy z pracy. Jedliśmy, aż do mdłości, a dużo nam nie było trzeba, żeby poczuć cukrowy przesyt. Dlatego domowa chałwa to świetna alternatywa dla wypchanej po brzegi cukrem i chemią chałwy ze sklepu. Mniej słodka, ale jednak słodka, o takiej samej kleistej konsystencji. Kto lubi, ten wie o czym mówię 🙂

I najważniejsze – doskonale wiemy co jest w środku. Żadnych ulepszaczy, żadnego E i chemii 🙂

 

Jeśli lubicie sobie pochrupać możecie dorzucić pokruszone migdały albo orzechy. Ja osobiście lubię chałwę bez dodatków.

 

Domowa chałwa – składniki:

  • 100 g sezamu
  • 2 łyżki naturalnego tahini (40 g)
  • 2-3 łyżki erytrytolu
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • kilka kropli stevii w płynie (opcjonalnie)

 

Domowa chałwa – wykonanie:

  • Sezam blendujemy – im drobniej tym lepiej.
  • W połowie miksowania dodajemy do sezamu tahini, olej kokosowy oraz erytrytol i dalej ucieramy, aż do uzyskania konsystencji pasty.
  • Jeśli będzie zbyt sypkie można dodać jeszcze odrobinę oleju kokosowego i ponownie wymieszać.
  • Gotową pastę przekładamy do plastikowego pudełka i wstawiamy do lodówki na minimum kilka godzin, a najlepiej na noc.
  • Chałwę bez problemu można wyjąć (po zastygnięciu) z pudełka, wystarczy delikatnie przeciągnąć nożem po samym brzegu, tuz przy krawędzi i przekręcić do góry dnem na talerzyku 🙂

 

Lubicie chałwę?

Ps. Korzystałam z sezamu od Sante i tahini z Primaviki (mają malutko węglowodanów).


domowa chałwa (keto, low carb, bez cukru)

Domowa chałwa – BTW:

Kcal: 1095 Białko: 33 g Tłuszcz: 104 g Węglowodany/Węglowodany netto: 4,10 g

13 thoughts on “Domowa chałwa (keto, lchf, bez cukru)

  1. magdalenka napisał(a):

    Dziekuje za odpowiedz 🙂 ja raczkujący keton, wiec bede zadawac dziwne pytania 🙂

  2. Ania napisał(a):

    Magdalenka, masz 10 g weglowdanow​ w sezamie na 100 g. Producent nie wliczyl po prostu błonnika do ogólnej wartości węgli, więc nie mamy z czego odejmować. 🙂

  3. magdalenka napisał(a):

    Mam pytanie-mam sezam z niemieckiej drogerii DM, z dzialu BIO. Ma 10g weglowodanow a 11g blonnika, oczywiscie w 100g. I co teraz? Zadnych wegli w chalwie nie ma? Dziwne….

  4. Ania napisał(a):

    Tamara, erytrytol to zamiennik cukru – nie podnosi poziomu glukozy. Możesz go kupić w internecie. W przystępnej cenie mają go w sklepie internetowym Targroch 🙂
    Pozdrawiam.

  5. Ania napisał(a):

    Aniu, masz rację, przeskoczył mi cyferki. Powinno być 1095. Już poprawiam!
    Dzięki za czujność 🙂

  6. Ania napisał(a):

    Witam 🙂 mam pytanie dotyczace kalorycznosci, tzn jakos licze i mi wychodzi duzo mniej. czyli skad sie wzielo prawie 2 tys kcal? dzieki i pozdrawiam

  7. Ania napisał(a):

    Hmmm, zamiast jajek siemię? Pewnie lepiej będzie się kleić taki len mielony, odtłuszczony – gotowy produkt (mój jest z Biedry). On całkiem dobrze łączy, ale jak będzie ze smażeniem i smakiem… Spróbuję, może trafię na idealne proporcje 🙂

  8. tymm napisał(a):

    Jest szansa na zrobienie placków z maki kokosowej,ale bez jajek za to z siemieniem lnianym? Zawsze jak robie jakiekolwiek placki z zamiennikiem jaja na len to wychodzi mi ciapa ktora nie chce sie usmażyć. Co do chałwy to czeto rozpuszczam smalec,zalewam tahini i daje do lodówki. Jest też chałwa lniana 🙂

  9. Lila napisał(a):

    Robię ją w termomixie. Nie wiem jak z innym blenderze ale w nim z sezamu puszcza aż tłuszcz wiec oleju też niewiele muszę dodawać

  10. Kika54 napisał(a):

    Dobrze ,że napisałaś o tym,że nie dodajesz tahini,bo nawet nie wiem co to jest a chałwę bardzo lubię jako własnie przysmak z dziaciństwa i wypróbuję ten przepis.

  11. Lila napisał(a):

    Robię często. Uwielbiam. Ale nie daje pasty tahini. Sam sezam, trochę oleju koko i słodzik. Pycha

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.