keto pierogi z kapustą i grzybami

Keto pierogi z kapustą i grzybami

Ostatni dzień był ciężki pod względem eksperymentów kulinarnych. Spędziłam w kuchni pięć godzin, zużyłam cały zapas mąki migdałowej i prawie całą mąkę kokosową. Kleiłam, lepiłam i kombinowałam. W obroty poszła babka jajowata, mąka konjac i inne lepiki. Połowa moich wyrobów wylądowała w koszu… A wszystko to, za sprawą mojej czytelniczki Kasi :). Nie żebym miała żal, absolutnie – cieszę się jak małe dziecko. Bo Kasia postawiła mnie przed ciekawym wyzwaniem. Otóż, Kasia zapytała mnie, czy można zrobić keto pierogi. Takie na święta. Z kapustą i grzybami. Kasiu, specjalnie dla Ciebie i dla innych keto-maniaków, którzy nie wyobrażają sobie świąt bez pierogów, była ta kuchenna potyczka – zakończona sukcesem. Bardzo Ci dziękuję, bo jestem bogatsza o kolejne fantastyczne danie :).

 

Od razu wyjaśniam, że nie ma innej opcji, jak użycie naturalnej gumy ksantanowej. Guma to w zasadzie sam błonnik, dlatego od czasu do czasu stosuję ją jako zagęstnik. W przypadku pierogów okazała się absolutnym faworytem. Po prostu niczym tak ładnie nie skleicie ciasta, bez niej pierogi rozpadną się, albo w ogóle nie da się ich ulepić.

Gumę polecam kupować w małych opakowaniach, używa się jej bardzo mało i nie ma sensu bawić się w duże paczki.

 

I druga ważna rzecz – pierogi na słono robimy na bazie mąki migdałowej (mielone, blanszowane migdały). Przetestowałam też mąkę kokosową i niestety, połączenie kapusty z kokosem nie jest najlepszym pomysłem.

Dlatego jeśli bardzo, bardzo chcecie zjeść pierożki na święta, to tylko w oparciu o te dwa składniki (wychodzą praktycznie takie same w smaku jak te z białej mąki).

 

Poniższe składniki starczają na około 8 sztuk (wszystko zależy od wielkości i grubości)

Keto pierogi – składniki na ciasto:

  • 1 szklanka mąki migdałowej
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka gumy/mąki ksantanowej
  • 1/2 łyżeczki soli himalajskiej

(przyjęłam, że na każde +/-100 g maki migdałowej daję 1 jajko)

Keto pierogi – wykonanie:

  • Mąkę migdałową wsypujemy do miski.
  • Dodajemy do niej gumę ksantanową (suchą, absolutnie nierozrabianą wodą) i dokładnie razem mieszamy.
  • Jajko rozbijamy w osobnym naczyniem i roztrzepujemy widelcem. Przelewamy do miski z mąką.
  • Widelcem mieszamy ciasto, aż uzyska konsystencję idealną do lepienia. Powinno być jak chłodna plastelina (nie klei się do rąk, łatwo się wyrabia).
  • Wyrabiamy dłonią.
  • Wałkujemy, wycinamy koła, wkładamy farsz z kapusty i grzybów i lepimy, jak klasyczne pierogi.
  • Gotowe można zrobić na parze (mniej niż 10 minut wystarcza) lub tylko sparzyć (tj. zagotować wodę, następnie przykręcić gaz do minimum i wrzucić pierogi na około 3 minuty). Smakują pysznie po odsmażeniu na patelni.

keto pierogi z kapustą i grzybami

Celowo nie piszę wartości BTW, ponieważ wszystko zależy od tego, jaką macie mąkę i jakie ma makro.

 

11 thoughts on “Keto pierogi z kapustą i grzybami

  1. Ania napisał(a):

    Guma jest substancją całkowicie naturalną, to że ma ona w przemyśle spożywczym oznaczenie E, nie sprawia, że jest chemiczna. Jest to wyłącznie oznaczenie, podobnie jak w przypadku witaminy C, naturalnych pektyn czy barwników. Takich oznaczonych literą E dodatków jest kilka tysięcy, w tym wiele naturalnych.
    Guma to w zasadzie sam błonnik roślinny.
    Pozdrawiam 🙂

  2. Beatles napisał(a):

    Wszystko ładnie pięknie ale czy da się tą gumę ksantonową czy guar zamienić czymś innym, żeby nie dodawać składników z E…

  3. Bajka50 napisał(a):

    Hej, witam, wie ktoś jak zrobić keto sezamki? Próbowałam przerobić klasyczny przepis, zamieniłam cukier na erytrol oraz oczywiście nie dodałam miodu… i nic z tego, w ogóle się nie chciały sklecić.Może dodać gumę guar

  4. Shea napisał(a):

    Nie nam pojęcia jak Wam wyszły te pierogi, moje ciasto jest tak kruche, że nie da się z niego nic ulepić, natychmiast się łamie.

  5. Ania napisał(a):

    Ola 🙂 Jak miło Cię tu widzieć <3
    Moje też nie poleżały długo, jak przetestujesz mrożenie to daj znać. Sama jestem ciekawa.

  6. Ola napisał(a):

    Jakbym o sobie czytała z tymi eksperymentami przy pierogach 😉 Też testowałam i próbowałam przerobić ciasto z keto kopytek, makaronu, naleśników itp., ale dopiero użycie gumy guar, czyli odpowiednika gumy ksantenowej było strzałem w dziesiątkę 😉 Muszę jeszcze tylko zrobić test czy można je zamrozić bo te, które w końcu wyszły zniknęły ekspresowo 😉

  7. Kasia napisał(a):

    No to teraz moja kolej na eksperyment ale już z solidną bazą 🙂 Bardzo Ci dziękuję za poświęcenie i chęci 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.