keto krokiety bez mąki

Krokiety bez mąki

Zbieram dla Was ciągle przepisy na zbliżające się Święta Bożego narodzenia. Kilka dziewczyn pisało mi, że nie wyobraża sobie Świąt bez pierogów z kapustą i grzybami. Ja nie wyobrażam sobie Świąt bez krokietów. Co prawda myśląc o krokietach widzę najpyszniejsze na świecie krokiety mojej mamy, ale w tym roku już ich nie zjem. Zjem za to krokiety bez mąki, specjalnie pod dietę ketogeniczną, lchf czy inną, np. bezmączną :).

I nie będę tu kłamać. Przy tych mojej mamy nie mają szans.  Ale jak na krokiety bez mąki, to wyszły paluszki lizać.

 

Pisałam Wam kiedyś, że nijak nie wychodzą mi naleśniki z jajek i serka śmietankowego cream cheese. Tym razem użyłam dobrej patelni do naleśników i zamiast serka cream cheese, mojego ukochanego mascarpone.

Te naleśniki to tak naprawdę cieniutkie omleciki, ale idealnie nadają się do składania i późniejszego odsmażania.

 

Wyszło mi cztery sztuki i PRAWIE idealny piąty naleśnik (zabrakło dosłownie łyżki ciasta), ale spokojnie zawinęłam 5 sztuk.

 

Krokiety bez mąki – składniki:

  • 4 jajka
  • 50 g sera mascarpone (Lidl)
  • sól, pieprz do smaku

Farsz:

  • 200 g kiszonej kapusty
  • 200 g pieczarek
  • sól, pieprz
  • odrobina oleju kokosowego/masła klarowanego
  • opcjonalnie cebula

Krokiety bez mąki – wykonanie:

Farsz:

  • Kapustę gotujemy do miękkości. Wykładamy na durszlak, studzimy i dokładnie odsączamy.
  • Pieczarki myjemy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Smażymy na patelni, aż woda odparuje.
  • Jeśli dodajemy cebulkę: kroimy ją w kosteczkę i podsmażamy na patelni.
  • Kapustę szatkujemy.
  • Kapustę i pieczarki (i ewentualnie cebulę) mieszamy razem, solimy i pieprzymy do smaku. Jeśli farsz będzie się słabo kleił można śmiało dodać płaską łyżkę oleju kokosowego lub masła klarowanego.

Krokiety:

  • Jajka rozbijamy i dodajemy do nich miękki ser mascarpone (musi trochę postać poza lodówką).
  • Dokładnie wyrabiamy, aż nie będzie grudek (ja potraktowałam masę blenderem z końcówką do trzepania białek).
  • Solimy i ewentualnie pieprzymy do smaku.
  • Naleśniki smażymy na dobrze rozgrzanej patelni, posmarowanej olejem kokosowym.
  • Jedną stronę dosyć dobrze zesmażamy, drugą nieco krócej. Chodzi o to, aby naleśnik nie był zbyt sztywny, ale też niezbyt miękki (może się wtedy porwać przy przerzucaniu na drugą stronę).
  • Gotowe naleśniki wypełniamy farszem i składamy w kopertę. Wstawiamy do lodówki, przykrywamy folią, aby zesztywniały i nie rozlatywały się przy późniejszym odsmażaniu.
  • Możemy odsmażać bez panierki na maśle klarowanym. Ewentualnie – obtaczamy w rozkłóconym jajku i panierujemy w mące migdałowej.

 

Nad smażeniem naleśników proponuję popracować trochę wcześniej, zrobić sobie na przykład z serem, albo na ostro 🙂 Tak na wszelki wypadek, żebyście się nie złościli, tak jak ja przy serku cream cheese 😉


keto krokiety bez mąki

 

Krokiety bez mąki (ciasto) – BTW:

Kcal: 539 Białko: 35 g Tłuszcz: 43 g Węglowodany/Węglowodany netto: 3 g

 

Krokiety bez mąki (farsz) – BTW:

Kcal: 146 Białko: 8 g Tłuszcz: 11 g Węglowodany: 12 g Węglowodany netto: 3,8 g

14 thoughts on “Krokiety bez mąki

  1. Hanna Barbara napisał(a):

    Genialne! jestem na diecie niskowęglowdanowej i baaaardzo tęskniłam za naleśnikami. usiłowałam je zrobić z kilku przepisów ( mąka kokosowa, migdałowa itp) i pełna klapa a te wyszły za pierwszym razem i są pyszne!

  2. Monia napisał(a):

    Witam ja dopiero wchodze w ta diete ze wzgledu na problem z jelitami i mam problem czym zastapic produkty mleczne poniewaz ich mi nie wolno?!?!

  3. Asia napisał(a):

    Super przepis! Co prawda nie miałam mascarpone – zastapiłam zwykłym twarogiem sernikowym mielonym. Wyszły!!! Dzięki za przepis!

  4. Gabriela napisał(a):

    Zrobiłam dzisiaj na kolację …wyszły super , bez najmniejszego problemu się usmażyły 🙂

  5. Ania napisał(a):

    Super 🙂 Dziekuje.
    Przy naleśnikach trzeba dużo cierpliwości, bo zanim się dojdzie do wprawy można się zniechęcić. Najlepiej jedna stronę dobrze spiec, na mocno rozgrzanej patelni i zawsze dawać odrobinę oleju kokosowego przed wlaniem ciasta na patelnię.

  6. Natalia napisał(a):

    Na diecie ketogenicznej jestem od 1 grudnia, mąż od początków listopada. Gotowałam mu dania tej kuchni ze względu na jego zdrowie, i tak mi zasmakowała, że sama się przyłączyłam 🙂
    W końcu też jestem zadowolona ze swojej sylwetki, poprawiła mi się skóra, stan włosów i samopoczucie 🙂 Nie doskwiera mi tez atopowe zapalenie skóry podczas tej zimy.
    Już nie wyobrażam sobie bez tej diety życia 😀

    Dziękuję za fajny przepis, zrobię te krokieciki w tym tygodniu 🙂

    Będę obserwować na fb i instagramie 😉
    Pozdrawiam!

  7. Ania napisał(a):

    Super 🙂
    Zbieramy wszystkie propozycje i pomysły. Wczoraj dostałam cynk, że dolanie śmietanki 30% daje mega efekt. Zwłaszcza do naleśników na słodko 🙂

  8. Madison napisał(a):

    robiłam z ricottą, philadelphią i mascarpone. polecam dodać do ciasta dosłownie łyżkę mąki kokosowej (ja smażę 5 dużych naleśników z proporcji: 3 jajka, 8g mąki koko, 25g serka).

  9. Ania napisał(a):

    Kamila, nie robiłam z ricottą. To powinien być kremowy ser (mascarpone, cream cheese – najlepiej Philadelphia). Ricotty sklepowej, szczerze, nie pamiętam… Ale jeśli jest kremowa i da się ja rozprowadzić na gładką masę to czemu by nie spróbować 🙂 Zawsze możesz zacząć od jednego jajka i łyżeczki serka na próbę.
    Mi naleśniki z serkiem cream cheese nie wychodziły w ogóle, ale nie wiem czy była to kwestia serka (nie był to Philadelphia), patelni czy braku wprawy… 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.